Kinowa premiera - summer edition

   Kamera z bardzo bliska pokazuje tworzącą się powoli na nosie kroplę potu. Czarny ekran, huk. Wraca obraz: kropla odrywa się i spada w dół. Czarny ekran, ponownie huk. Teraz widać obitą i opuchniętą twarz wgniecioną w pionową, metalową rurkę odrapaną z farby i okleiny. Usta wydymają się i otwierają pod wpływem silnie i tanio alkoholowego beknięcia. Czarny ekran. Osobie znajdującej się na przeciwko tężeje i ciemnieje twarz, a do czerwieniejących oczu napływają łzy. Słychać chrzęst pękającego szkliwa. Po kolejnym zaciemnieniu obraz powoli gasnącego jedynego oka kasownika. Następna sekwencja to tak samo mocno zezowata jak zdesperowana staruszka wpychająca zmięty bilet w odmawiający współpracy kasownik. Ciemność, huk, huk i huk. Kamera wolno przejeżdża po zgromadzonych na przystanku twarzach Kontrolerów. Ciemność, dłużej niż dotychczas.

   Teraz z ciemności jedna po drugiej wyłaniają się twarze: ściśnięte, zniekształcone, z wydętymi karykaturalnie ustami, zezem próbujące dojrzeć siebie nawzajem bądź nieokreślony punkt w przestrzeni.

Nikt nie otwiera okna.

   W tle słychać Pogodynkę, która wesołym i niewinnym jak nieobsrana łąka głosikiem informuje, iż następny tydzień to również piękna i wakacyjna pogoda z temperaturą sięgającą 36 stopni Celsjusza. Obraz ciemnieje, słychać ryk zardzewiałego Jelcza, który nie mieszcząc się na rondzie przeciął rabatki i odmienił oblicze ziemi. Tej ziemi.

Kierowca wrzuca bieg.

Nie wchodzi.

   Gdzie jest jego Final Destination? Czy Wzgórza Czechowskie mają oczy? Czy coś ci ostatniego lata? Chcesz przeżyć Tarcie Tytanów? Jesteś fanem z wierzchu? Karol - człowiek, który został z bagażem, oraz Pro-Mateusz - student, który nie ustąpił miejsca. Wszystko to w jednym, szokującym obrazie...

OBJAZD II - Zajezdnia (also known as Tabor of Terror)

   W wersji reżyserskiej niedostępnej w kinach ze względu na sceny przemocy i brutalny język, zobaczymy dwuminutową sekwencję zdobywania jedynego wolnego miejsca, które - jak się w trakcie okazuje - umieszczone jest przy kole i nad grzejnikiem.

"W autobusie wszyscy usłyszą twój dzwonek" - "The Sun"

"Wiedz, ze gdzieś się jedzie" - ksiądz performancer Natanek

"What the hell, I don't even speak polish, go away, Security!" - President of the United States.